menuStrona GłównaDodaj mnie do Ulubionych księga gościZobacz kto się wpisałWpisz się do Księgi mój avatararchiwum2007Październik Czerwiec Kwiecień Luty Styczeń 2006 Grudzień Listopad Sierpień Lipiec linkiMontownia....Paulo Coelho S.O.A.D. ulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 18413 osóbPowered by blog 4u Edited by Geist November |
This place inside my mind a place i like to hide...Nie umiem sie pogodzic...Z wieloma rzeczami których doswiadczam bezpośrednio(Choć nie łatwo mi jest rownierz zrozumiec sytuacje innych osob). Zadko zastanawiałm sie nad zyciem ludzi którzy nie sa mi bliscy.Najcześciej myśle tylko o o sobie.Widze ze jest to złe wiec prubuje zwalczyć moj egoizm. Takie decyzje muszą przychodzic w zwiąku z czymś,nigdy po prostu od tak...Zdazenie które zmusiło mnie do przemyslen moze sie wydawac błache,ale dla mnie ta sytuacja byla bardzo znacząca..... W zeszłym tygodni u poznałam w metrze Murata. Murat jest uchodzcą z Czeczeni. Jest ode mnie troche starszy.Mieszka w jakimś ośrodku na zoliborzu. Nie mogę sie z nim dobrze dogadac bo on praktycznie nie mowi po polsku,nie rozumie wogóle angielskiego,a ja nie mówie po rosyjsku. wczoraj czekał na mnie niedaleko szkoly,byl bardzo miły,odwiózł mnie pod szkołe oli.Wiekrzosc osob reagowała na niego w bardzo dziwny sposób. Do pewnego momentu mnie to śmieszyło,ogólnie ta cała sytuacja,i razem z olą sie z niego śmiałyśmy,ale on tego i tak nie rozumiał,i tylko sie uśmiechał.Ale z olą to zawsze tak jest. Ona lubi wszystkich poniżać,pokazywac ze jest lepsza. Wiele osób czuje przez to do niej resopekt.A ja ją poprostu znam na tyle dobrze ze patrze na nią z zupełnie innej strony.Moze dlatego tak ja lubie. Ale zal mi osób które traktuje tak jak kawke,oskara czy tomka....i podobnie było z muratem....Ja nie chce sie z nim spotykac,przedewszystkim ze nie mialabym jak z nim rozmawiac.Wiem ze mu sie podobam,i chce sie ze mna widywac ale to nie mialoby zadnego sensu. Mimo to zainteresowałam sie czeczenia. Najpierw znalazłam ją na mapie,co było trudne:D potem zaczełam czytac o sytuacji polityczniej,znalazłam bardzo ciekawego bloga pisanego o przez dziewczyne ktora z czeczeni wyemigrowała do polsk. Zrozumiałam jaki te osoby przrzywaja dramat.Teraz wiem ze nie moge narzekac na swoje zycie. Bo to jest głupie i prymitywne.Wbrew pozorom jestem szczesliwa,znalazłam sie w bardzo komfortowej sytuacji. Do mnie do klasy ma dojsc jakas dziewczyna z czeczeni. Bardzo sie z tego ciesze.Przyda sie to wszystkim. A ja postaram sie zeby czula sie jak najlepiej.Każdemu nalezy sie cos dobrego od zycia )
|